Articles on this Page
- 12/19/11--04:25:_A w sumie.. w Kwietniu...
- 12/21/11--01:33:_Mam u siebie w pracy...
- 12/27/11--04:24:_Jej, jak ja się cieszę...
- 12/27/11--04:28:_ach,. tylko szkoda że...
- 01/01/12--12:13:_Ha!!! Zaaaajebisty...
- 01/17/12--07:53:_Zastanawiają mnie...
- 01/18/12--06:22:_Dzień do kitu, czuję...
- 01/22/12--11:25:_K***a jak ja tęsknię za...
- 01/25/12--06:16:_Dołączyłam się do...
- 01/31/12--03:50:_M. się mnie pytał czy...
More Channels
- Feb 24: 3 Bedroom Mossdale Landing:...
- Feb 24: California Teachers Association...
- Feb 24: Emerson Drive Tour Dates
- Feb 24: 女の子用コート
- Dec 9: militia immaculata | Keyword Feed
- Dec 9: misstickly miss tickly | Keyword...
- Dec 14: mres | Keyword Feed
- Dec 28: merry christ mass | Keyword Feed
- Jan 3: mickey mantle goes to heaven |...
- Feb 20: michelle perry | Keyword Feed
- Feb 4: mike tucker | Keyword Feed
- Dec 9: military spouse maga | Keyword Feed
- Feb 23: minister rosalyn jen | Keyword Feed
- Nov 26: miss laugh a lot | Keyword Feed
- Nov 26: matt skiba | Keyword Feed
- Jan 4: mclean premier socce | Keyword Feed
- Jan 17: lotto magic | Keyword Feed
- Dec 9: mccabe mrs. miller | Keyword Feed
- Feb 11: medium spirituality | Keyword Feed
- Jan 29: menzel | Keyword Feed
- Nov 26: miami radio | Keyword Feed
- Jan 22: micheal tomsik | Keyword Feed
- Feb 6: mike dooley | Keyword Feed
- Feb 22: mike skinner | Keyword Feed
- Feb 10: military logistics | Keyword Feed
- Feb 4: military support news | Keyword...
- Jan 29: mind control in obama camp |...
- Nov 26: minister raneisha joy | Keyword...
- Feb 13: miranda rights for terrorists |...
- Dec 28: miss jaiya | Keyword Feed
- Feb 19: love146.org | Keyword Feed
- Nov 26: leaders leadership | Keyword Feed
- Jan 10: lorna byrne | Keyword Feed
- Jan 29: lou pritchett | Keyword Feed
- Feb 13: matchlessly phenomenal | Keyword...
- Dec 9: matthew montfort | Keyword Feed
- Nov 26: maximus | Keyword Feed
- Feb 4: mayan civilization | Keyword Feed
- Nov 26: meanings within meanings within...
- Nov 26: mediaweek.com | Keyword Feed
- Jan 17: mental disorders national...
- Dec 9: men women life | Keyword Feed
- Dec 9: metsminorleagueblog.com |...
- Jan 29: miami beach election | Keyword Feed
- Jan 29: michael jackson missy elliot |...
- Nov 26: michale jackson auction |...
- Feb 19: mika miller | Keyword Feed
- Dec 24: mike delaney | Keyword Feed
- Nov 26: mike mastracci | Keyword Feed
- Dec 14: mike sanders | Keyword Feed
|
|
Are you the publisher? Claim this channel |
|
Latest Articles in this Channel:
- 12/19/11--04:25: A w sumie.. w Kwietniu lecę z (chan 1129905)
- 12/21/11--01:33: Mam u siebie w pracy Pracownika Roku! (chan 1129905)
- 12/27/11--04:24: Jej, jak ja się cieszę że to (chan 1129905)
- 12/27/11--04:28: ach,. tylko szkoda że nie dostałam nawet (chan 1129905)
- 01/01/12--12:13: Ha!!! Zaaaajebisty Sylwester :) bez R- więc (chan 1129905)
- 01/17/12--07:53: Zastanawiają mnie intencje M. poznanego na Sylwestrze. (chan 1129905)
- 01/18/12--06:22: Dzień do kitu, czuję się tragicznie ledwo (chan 1129905)
- 01/22/12--11:25: K***a jak ja tęsknię za M. skręca (chan 1129905)
- 01/25/12--06:16: Dołączyłam się do zamówienia koleżanki z pracy, (chan 1129905)
- 01/31/12--03:50: M. się mnie pytał czy wg. niego (chan 1129905)
A w sumie.. w Kwietniu lecę z przyjaciółką do Hiszpanii- przynajmniej będę mogła poszaleć. I nikim się nie przejmować. O.
Mam u siebie w pracy Pracownika Roku!
Koleś jest „tępy jak strzała” , aby zacytować moją koleżankę z pokoju.
Jego nieróbstwo jest cholernie wkurwiające, i naprawdę, przechodząc obok niego ma się ochotę przy****ć mu czymś mocno w głowę.
A dziś odwalił akcję, dzięki której został oficjalnie wybrany Pracownikiem Roku.
Rano metro miało jakiś kilkunasto minutowy problem z kursowaniem, także pół firmy się spóźniło, ale to jakieś 20 minut może. Za to PR, zadzwonił z domku, że przecież metro nie kursuje, więc ON NIE MA JAK DOJECHAĆ. I bierze urlop na żądanie.
No kur….. bo nic innego jak metro nie jeździ prawdaż. Matko kochana jak on mi działa na nerwy..
A kiedyś coś podobnego odwalił- swego czasu dojeżdżała do nas jedna linia (pod samo biuro) a w okresach pomiędzy świętami nie kursuje, o czym PR nie wiedział (mimo iż wiedzieli wszyscy w firmie…) i każdy jak normalny człowiek dojechał innymi autobusami, i dwa przystanki po prostu się doszło spacerkiem (nawet nie 10 minutowym). A nasz kochany PR zagubiony, zobaczył że autobusik nie jeździ.. i zawrócił się do domu.
JAKIM TO TRZEBA BYĆ POJEBANYM.
Jej, jak ja się cieszę że to już po świętach.
Nie lubię świąt;/ trochę to przykre no ale niestety. Nie mam fajnej rodzinki z którą je mogę spędzić, siedzę w domu opycham się i oglądam telewizję. Mega. Ale wolę to niż jeździć do mojej Babci (ze strony ojca) za którą no niestety nie przepadam , a tym bardziej za tamtejszą rodzinką- wymuskaną, wydepilowaną, zatrzaśniętą w solarium itepe. Jezu dobija mnie jak patrzę na moją kuzynkę która jest spalona, ma sztuczne włosy, i zbyt wybielone zęby. Wygląda sztucznie i przesadnie, a szkoda, bo ładna dziewczyna by była. No ale ona to ideał dla mojej "babci" jak z resztą dla całej rodzinki bo taka ona śliczna. A ja, z moim naturalnym kolorem włosów jestem tam jak dziwoląg.. Kurwa przecież to jest chore.. mam wrażenie że tylko moja mama jest w tym całym towarzystwie normalna.
Co nie zmienia faktu że na Wigilię ani na święta nie jeżdżę do nich, tylko siedzę w domu. JEstem be.
No cóż. Dla mnie takie siedzenie i udawanie rodziny jest bez najmniejszego sensu. Nie widzę potrzeby udawania że ich lubię.
Ale jestem beznadziejna;/
ach,. tylko szkoda że nie dostałam nawet życzeń od R.
Widać moje słowa że nie chcę już mieć z nim do czynienia, i nie chcę utrzymywać z nim kontaktu wziął bardzo głęboko do siebie.
A szkoda, bo takie życzenia nikomu by nie zaszkodziły, a sprawiłby że nie czułabym się jak kupa że potrafił te dwa lata tak szybko zapomnieć.
Z dupy mam humor ostatnio. Jeszcze mój kolega znowu do mnie podbija, o zgrozo, zaczął dopiero jak z nim ugadałam sylwka i nie mogę się już wycofać.. na domiar złego ma dla mnie ponoć jakiś prezent. Kurwasz powiedziałam że nic z tego nie będzie i mam nadzieję że zrozumiał.
Kurwa mać wszystko jest nie tak jak powinno w moim pojebanym życiu.
Ha!!!
Zaaaajebisty Sylwester
bez R- więc bez wkurwu,
z M. czyli znajomym na Nowy Rok.. ahhh aż mnie ciarki przechodzą:) facet jest kompletnie nie w moim typie, a przyciąga mnie do niego niesamowicie!
Udane wejście w Nowy Rok:)
Zastanawiają mnie intencje M. poznanego na Sylwestrze.
Jest przesłodki, spotykamy się jest naprawdę cudnie.. Mówi mi tyle ciepłych i miłych słów które kobieta zawsze chce słyszeć,że aż wydaje mi się to podejzane. Do tego dochodzi fakt że pewien A.- który jest naszym wspólnym znajomym, tuż po Sylwku starał się zrobić wszystko żeby mnie do M. zniechęcić. Oczywiście A. jest we mnie zakochany.. zresztą na paru kłamstwach go przyłapałam.. ale nie zmienia to faktu że jego słowa jednak jakoś wbiły mi się w głowę, i zamiast cieszyć się z tej znajomości ja mam obawy że coś jest nie tak.
I stwierdziłam dziś że mam to w dupie- nie zamierzam się teraz i tak z nikim wiązać, więc jeżeli M. naprawdę nie jest szczery- cóż przezyję miłą przygodę przy facecie o którego niesamowicie mnie ciągnie.
Nie no serio chyba zwariowałam, cały czas o nim myślę. Najlepsze jest to że zazwyczaj jak poczuję już wielką tęsknotę za nim to akurat wtedy do mnie dzwoni- jakbym go przywoływała myślami.
Bełkoczę od rzeczy:D
Dzień do kitu, czuję się tragicznie ledwo w robocie siedzę
Dobrze że jest M. który z rana wyczuł mój nastrój i napisał parę miłych słów.. facet wie co zrobić żeby zakręcić mi w głowie, i mnie to przeraża.
A. się chyba na mnie obraził, bo kilka dni temu pisał że chce pogadać ze mną o nim, co ja o nim myślę.. napisałam że nie ma o czym mówić. Chyba użyłam niefortunnych słów.. w każdym razie teraz się do mnie nie odzywa. Mam spokój.
K**wa siedzę i zamiast myśleć o tym co robię myślę tylko żeby dożyć do 17stej.
Zaraz zejdę...
K***a jak ja tęsknię za M.
skręca mnie cały dzień!
Dołączyłam się do zamówienia koleżanki z pracy, i zamówiłam sobie seksowną bieliznę.
Zastanawiam się na czort:D
Nawet nie mam za bardzo jak teraz jej wykorzystać
ale śliczna jest.
Cóż, kiedyś się przyda, oby prędzej niż później
M. się mnie pytał czy wg. niego moglibyśmy być razem, bo on bardzo by tego chciał.
Powiem szczerze że bycie samą całkiem mi pasuje, ale z drugiej strony zależy mi na nim. Powiedziałam mu że chciałabym go jeszcze bardziej poznać, i chciałabym mu przedtem 100% zaufać, bo nie ukrywam że teraz mam z tym problem. M. zrozumiał, powiedział że nie ma problemu jeżeli ja tego chcę.
Jest taki kochany że aż mnie to przeraża..