Articles on this Page
- 12/19/11--04:21:_Czyżby koniec raz na...
- 12/19/11--04:25:_A w sumie.. w Kwietniu...
- 12/21/11--01:33:_Mam u siebie w pracy...
- 12/27/11--04:24:_Jej, jak ja się cieszę...
- 12/27/11--04:28:_ach,. tylko szkoda że...
- 01/01/12--12:13:_Ha!!! Zaaaajebisty...
- 01/17/12--07:53:_Zastanawiają mnie...
- 01/18/12--06:22:_Dzień do kitu, czuję...
- 01/22/12--11:25:_K***a jak ja tęsknię...
- 01/25/12--06:16:_Dołączyłam się do...
More Channels
- Jan 30: online broadcasting | Keyword Feed
- Jan 30: genesis ian | Keyword Feed
- Jan 30: Bon-Reduc : Dernieres reductions...
- Jan 30: darmowe ogłoszenia - Kaszuby -...
- Jan 30: Energizer Resources
- Jan 30: archie godfrey | Keyword Feed
- Jan 28: プロ野球(NPB)
- Jan 29: Reminisce
- Nov 28: The Cheapest Electronic Products...
- Nov 28: The Site Supply Company Ltd...
- Jan 23: A Change Of Underwear
- Nov 29: Crazyink180's Loved Tracks
- Nov 29: Belitang. Net
- Nov 30: Babes Talk » praque sex club
- Jan 26: Twitter / Favorites from lucyinglis
- Nov 28: JóóóJátékok.com »...
- Nov 28: Dj Pavel Ice - избранное
- Nov 29: Daniel Lyons Photography
- Dec 2: 资料
- Jan 17: Proactiveinvestors United Kingdom
- Nov 29: Wize.com: Top Air Purifiers
- Jan 27: digart.pl
- Nov 28: Six Month Experiment
- Dec 21: PAULE et MICK
- Sep 20: backpage.com | trades & labor...
- Aug 13: motivated
- Nov 29: Comments for Terminal Nerdocity
- Nov 28: Romina's Rangoli
- Nov 29: Comments on: Moved To Tears:...
- Nov 29: Twitter / 3dio
- Nov 29: Kommentare für Best Western...
- Nov 29: Comentarios en: Tu blog...
- Nov 28: mandyfat's Xanga
- Nov 29: Comments for District and Club...
- Jan 18: Supravietuitor's Blog
- Jan 29: Web...
- Nov 28: Newsvine - truthhurtssometimes's...
- Jan 26: Die Höhle der haarigen Biester
- Jan 5: Energia - Planeta Sustentável
- Dec 2: DJ Liman (Liman.pdj.ru)
- Nov 28: Kryssa mattias - Latest Comments
- Jan 29: Supremacy 1914
- Nov 29: Kommentare für Lena...
- Nov 28: Bamber's Place
- Jan 29: WSJ.com: Asia Home
- Nov 29: AOL News
- Nov 28: + PRÉSENTATIONS
- Nov 28: Wpisy użytkownika Margo....
- Dec 10: steeznbella;
- Jul 27: caryn's Site
|
|
Are you the publisher? Claim this channel |
|
Latest Articles in this Channel:
- 12/19/11--04:21: Czyżby koniec raz na zawsze emocjonalnej huśtawki..? (chan 1129905)
- 12/19/11--04:25: A w sumie.. w Kwietniu lecę z (chan 1129905)
- 12/21/11--01:33: Mam u siebie w pracy Pracownika Roku! (chan 1129905)
- 12/27/11--04:24: Jej, jak ja się cieszę że to (chan 1129905)
- 12/27/11--04:28: ach,. tylko szkoda że nie dostałam nawet (chan 1129905)
- 01/01/12--12:13: Ha!!! Zaaaajebisty Sylwester :) bez R- więc (chan 1129905)
- 01/17/12--07:53: Zastanawiają mnie intencje M. poznanego na Sylwestrze. (chan 1129905)
- 01/18/12--06:22: Dzień do kitu, czuję się tragicznie ledwo (chan 1129905)
- 01/22/12--11:25: K***a jak ja tęsknię za M. skręca (chan 1129905)
- 01/25/12--06:16: Dołączyłam się do zamówienia koleżanki z pracy, (chan 1129905)
Czyżby koniec raz na zawsze emocjonalnej huśtawki..?
Wczoraj rozstałam się z R. Jak sądzę definitywnie.. Szkoda że oprócz ulgi że już koniec tego martwienia się, kłótni itp., jest także żal.. Mógłby już zniknąć.. W sumie dwa lata to całkiem sporo, naprawdę zdążyłam się już przyzwyczaić do bycia z nim..a teraz jest taka dziwna pustka. Cóż jakoś trzeba sobie dać radę.
A w sumie.. w Kwietniu lecę z przyjaciółką do Hiszpanii- przynajmniej będę mogła poszaleć. I nikim się nie przejmować. O.
Mam u siebie w pracy Pracownika Roku!
Koleś jest „tępy jak strzała” , aby zacytować moją koleżankę z pokoju.
Jego nieróbstwo jest cholernie wkurwiające, i naprawdę, przechodząc obok niego ma się ochotę przy****ć mu czymś mocno w głowę.
A dziś odwalił akcję, dzięki której został oficjalnie wybrany Pracownikiem Roku.
Rano metro miało jakiś kilkunasto minutowy problem z kursowaniem, także pół firmy się spóźniło, ale to jakieś 20 minut może. Za to PR, zadzwonił z domku, że przecież metro nie kursuje, więc ON NIE MA JAK DOJECHAĆ. I bierze urlop na żądanie.
No kur….. bo nic innego jak metro nie jeździ prawdaż. Matko kochana jak on mi działa na nerwy..
A kiedyś coś podobnego odwalił- swego czasu dojeżdżała do nas jedna linia (pod samo biuro) a w okresach pomiędzy świętami nie kursuje, o czym PR nie wiedział (mimo iż wiedzieli wszyscy w firmie…) i każdy jak normalny człowiek dojechał innymi autobusami, i dwa przystanki po prostu się doszło spacerkiem (nawet nie 10 minutowym). A nasz kochany PR zagubiony, zobaczył że autobusik nie jeździ.. i zawrócił się do domu.
JAKIM TO TRZEBA BYĆ POJEBANYM.
Jej, jak ja się cieszę że to już po świętach.
Nie lubię świąt;/ trochę to przykre no ale niestety. Nie mam fajnej rodzinki z którą je mogę spędzić, siedzę w domu opycham się i oglądam telewizję. Mega. Ale wolę to niż jeździć do mojej Babci (ze strony ojca) za którą no niestety nie przepadam , a tym bardziej za tamtejszą rodzinką- wymuskaną, wydepilowaną, zatrzaśniętą w solarium itepe. Jezu dobija mnie jak patrzę na moją kuzynkę która jest spalona, ma sztuczne włosy, i zbyt wybielone zęby. Wygląda sztucznie i przesadnie, a szkoda, bo ładna dziewczyna by była. No ale ona to ideał dla mojej "babci" jak z resztą dla całej rodzinki bo taka ona śliczna. A ja, z moim naturalnym kolorem włosów jestem tam jak dziwoląg.. Kurwa przecież to jest chore.. mam wrażenie że tylko moja mama jest w tym całym towarzystwie normalna.
Co nie zmienia faktu że na Wigilię ani na święta nie jeżdżę do nich, tylko siedzę w domu. JEstem be.
No cóż. Dla mnie takie siedzenie i udawanie rodziny jest bez najmniejszego sensu. Nie widzę potrzeby udawania że ich lubię.
Ale jestem beznadziejna;/
ach,. tylko szkoda że nie dostałam nawet życzeń od R.
Widać moje słowa że nie chcę już mieć z nim do czynienia, i nie chcę utrzymywać z nim kontaktu wziął bardzo głęboko do siebie.
A szkoda, bo takie życzenia nikomu by nie zaszkodziły, a sprawiłby że nie czułabym się jak kupa że potrafił te dwa lata tak szybko zapomnieć.
Z dupy mam humor ostatnio. Jeszcze mój kolega znowu do mnie podbija, o zgrozo, zaczął dopiero jak z nim ugadałam sylwka i nie mogę się już wycofać.. na domiar złego ma dla mnie ponoć jakiś prezent. Kurwasz powiedziałam że nic z tego nie będzie i mam nadzieję że zrozumiał.
Kurwa mać wszystko jest nie tak jak powinno w moim pojebanym życiu.
Ha!!!
Zaaaajebisty Sylwester
bez R- więc bez wkurwu,
z M. czyli znajomym na Nowy Rok.. ahhh aż mnie ciarki przechodzą:) facet jest kompletnie nie w moim typie, a przyciąga mnie do niego niesamowicie!
Udane wejście w Nowy Rok:)
Zastanawiają mnie intencje M. poznanego na Sylwestrze.
Jest przesłodki, spotykamy się jest naprawdę cudnie.. Mówi mi tyle ciepłych i miłych słów które kobieta zawsze chce słyszeć,że aż wydaje mi się to podejzane. Do tego dochodzi fakt że pewien A.- który jest naszym wspólnym znajomym, tuż po Sylwku starał się zrobić wszystko żeby mnie do M. zniechęcić. Oczywiście A. jest we mnie zakochany.. zresztą na paru kłamstwach go przyłapałam.. ale nie zmienia to faktu że jego słowa jednak jakoś wbiły mi się w głowę, i zamiast cieszyć się z tej znajomości ja mam obawy że coś jest nie tak.
I stwierdziłam dziś że mam to w dupie- nie zamierzam się teraz i tak z nikim wiązać, więc jeżeli M. naprawdę nie jest szczery- cóż przezyję miłą przygodę przy facecie o którego niesamowicie mnie ciągnie.
Nie no serio chyba zwariowałam, cały czas o nim myślę. Najlepsze jest to że zazwyczaj jak poczuję już wielką tęsknotę za nim to akurat wtedy do mnie dzwoni- jakbym go przywoływała myślami.
Bełkoczę od rzeczy:D
Dzień do kitu, czuję się tragicznie ledwo w robocie siedzę
Dobrze że jest M. który z rana wyczuł mój nastrój i napisał parę miłych słów.. facet wie co zrobić żeby zakręcić mi w głowie, i mnie to przeraża.
A. się chyba na mnie obraził, bo kilka dni temu pisał że chce pogadać ze mną o nim, co ja o nim myślę.. napisałam że nie ma o czym mówić. Chyba użyłam niefortunnych słów.. w każdym razie teraz się do mnie nie odzywa. Mam spokój.
K**wa siedzę i zamiast myśleć o tym co robię myślę tylko żeby dożyć do 17stej.
Zaraz zejdę...
K***a jak ja tęsknię za M.
skręca mnie cały dzień!
Dołączyłam się do zamówienia koleżanki z pracy, i zamówiłam sobie seksowną bieliznę.
Zastanawiam się na czort:D
Nawet nie mam za bardzo jak teraz jej wykorzystać
ale śliczna jest.
Cóż, kiedyś się przyda, oby prędzej niż później